Właściwe odżywianie – jak zadbać o siebie w okresie zachorowań?

>>Właściwe odżywianie – jak zadbać o siebie w okresie zachorowań?

Okres jesienno-zimowy to czas zwiększonego ryzyka przeziębień i infekcji. Aby uchronić się przed zachorowaniem warto zadbać o naturalną odporność organizmu, w czym pomoże m.in. odpowiednio skomponowana dieta. Co zatem jeść, by nawet jesienią i zimą cieszyć się zdrowiem i dobrą formą?

Nie ma żadnych wątpliwości, że odpowiednia dieta wzmacnia odporność organizmu. Zawarte w żywności substancje i składniki mogą bowiem działać na te rejony i narządy organizmu, w których produkowane są komórki odpornościowe. Oczywiście należy pamiętać, że dietę należy komponować nie tylko pod kątem wzmacniania odporności, ale również wieku czy ogólnego stanu zdrowia danej osoby. To, co mogą bez obaw jeść osoby młode, niekoniecznie musi okazać się wskazane dla seniorów z nadciśnieniem, cukrzycą czy kłopotami z gryzieniem i żuciem pokarmów.

Co jeść, by podnieść odporność organizmu?

Niezbędne do prawidłowego funkcjonowania układu odpornościowego są witaminy, w tym przede wszystkim witamina C. Uszczelnia ona naczynia krwionośne, wzmacnia błony śluzowe i hamuje rozprzestrzenianie się chorobotwórczych drobnoustrojów w organizmie. Przeciętnie, człowiek potrzebuje około 70 mg witaminy C, jednak w okresie jesienno-zimowym dawkę tę można śmiało nawet podwoić. Ludzki organizm nie potrafi kumulować witaminy C, a nadmiar wydalany jest z moczem, więc nie można jej przedawkować. I tak duże ilości witaminy C znaleźć można w czarnych i czerwonych porzeczkach (świeżych, mrożonych, w postaci konfitur lub dżemów), czerwonej papryce, natce pietruszki, owocach cytrusowych oraz kiwi.

Bardzo ważnym dla odporności człowieka pierwiastkiem jest żelazo – pomaga ono oczyszczać organizm z toksyn oraz uczestniczy w rozprowadzaniu tlenu we wszystkich tkankach. Bogatym źródłem żelaza są przede wszystkim produkty pochodzenia zwierzęcego: mięso wołowe i drobiowe, podroby, ryby oraz kurze jaja. Żelazo znaleźć można również w szpinaku, brokułach czy nasionach sezamu, ale jest ono gorzej przyswajalne niż żelazo pochodzenia zwierzęcego.

Jakie jeszcze składniki powinny znaleźć się w diecie podnoszącej odporność?

Cynk i miedź, które stymulują produkcję komórek odpornościowych (ich źródłem jest m.in. wątróbka, ryby, rośliny strączkowe, pestki dyni), pobudzająca funkcjonowanie układu odpornościowego witamina A (znaleźć ją można m.in. w marchewce, kapuście i morelach) oraz witaminy z grupy B (zawierają je m.in. wszelkiego rodzaju pestki, orzechy i fasola). W rybach morskich oraz olejach roślinnych (rzepakowym, słonecznikowym i oliwie z oliwek) znaleźć można nienasycone kwasy tłuszczowe z grup omega, również niezbędne do zachowania zdrowia i dobrego samopoczucia.

Choć niewiele osób zdaje sobie z tego sprawę, bardzo ważna dla poziomu odporności organizmu jest także mikroflora bakteryjna bytująca w jelitach. Niestety, pod wpływem stresu czy konserwantów znajdujących się w żywności pożyteczne bakterie jelitowe ulegają niszczeniu, co może objawiać się np. zwiększoną podatnością na infekcję czy częstymi biegunkami. W odbudowie flory bakteryjnej jelit również pomaga właściwa dieta, bogata m.in. w kiszoną kapustę oraz ogórki, a także sfermentowane produkty mleczne: jogurty, kefiry, maślanki. Zawierają one naturalne kultury bakterii jak te znajdujące się w jelitach.

2018-10-19T10:14:16+02:00 19 października 2018|